voodoo? bluetooth!

Wczoraj przy okazji potrzeby przegrania mp3 na nokie E63, przypomniałem sobie jak bardzo „magiczny” bywa linux😉. Poinstalowałem różne paczki od bluetootha i nastała konsternacja system nie widzi bluetootha w laptopie, eee?

Z pomocą jak zwykle przyszło google, okazuje się, że to znana sprawa w ideapadach y530, rozwiązania – przywrócić fabryczne ustawienia biosu (tak, oczywiście nie ma tam żadnej opcji dotyczącej bluetootha). Nie muszę chyba dodawać, że pomogło ^__^.

Aż mi się przypomniały czasy opensuse 10.1 (?), kiedy to reboot z windowsa do linuksa na moim desktopie, polegał na całkowitym wyłączeniu komputera (włącznie z zasilaczem), odczekaniu chwile i włączeniu komputera. W innym wypadku nie miałem karty sieciowej.

Po drodze jeszcze chwila na popchnięcie bluemana, który nie potrafił się odnaleźć po zmianie domyślnej wersji pythona z 2.5 na 2.6 w debianie i mp3-jka wylądowała na telefonie.

Gratis dołożyłem do conky-ego prosty status on/off bluetootha, przy okazji natrafiając na dość specyficzne działanie if_existing z 2 parametrami – to co po if_existing pojawi się jeśli plik istnieje i nie zawiera wskazanego stringa.

Ten wpis został opublikowany w kategorii ku pamięci, techblog?! i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s