Bye bye f-spot & gtkrawgallery…

… witaj bashu ^__^.

Zaczynając od początku, od pewnego czasu jestem zadowolonym właścicielem lustrzanki Canon 450D. Zdjęcia robię w plikach raw (.cr2 u Canona). W związku z tym stanąłem przed decyzją jak wspomniane rawy szybko przeglądać (choćby żeby dokonać szybkiej selekcji przed dalszą obróbką) oraz jak je przechowywać.

Z definicji jestem przeciwnikiem softu, który tworzy jakieś kolekcje itp (zapewne dlatego moim ulubionym linuksowym odtwarzaczem jest moc😉 ), mimo to dałem szanse f-spotowi. Początki były obiecujące, ale na dłuższą metę rozwiązanie się nie sprawdziło. GTKRawGallery z kolei, jest w obecnej wersji zdecydowanie zbyt mało stabilny (przynajmniej u mnie).

Ostatecznie chwilowo cały „workflow” wygląda tak:

  1. zgrywam zdjęcia do jakiegoś /temp
  2. exiftool z parametrami, ładnie dzieli mi zdjęcia do folderów /rok/miesiąc/dzień zrobienia zdjęcia
  3. prosty skrypt bashowy, wykorzystujący dcraw wyciąga mi miniaturki (jpg) z plików raw i wrzuca do folderu /thumb
  4. przeglądam miniaturki, usuwając zdjęcia nie nadające się do dalszej obróbki
  5. kolejny prosty skrypcik usuwa pliki raw, których miniaturki zostały usunięte
  6. pozostałe zdjęcia obrabiam w RawTherapee
  7. backup zdjęć na dysk zewnętrzny robi za mnie rsync
Ten wpis został opublikowany w kategorii photo?! i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s