Dzień bez samochodu we Wrocławiu…

Generalnie obiecałem sobie, że polityki na tym blogu poruszać nie będę, ale w tej notce zrobię drobny wyjątek.

Jak być może niektórzy wiedzą obchodzony jest dziś dzień bez samochodu. Jak wygląda to we Wrocławiu? Teoretycznie przejazdy komunikacją miejską są darmowe. Teoretycznie, bo jeśli ktoś nie natknął się na informacje o tym w sieci lub radiu/telewizji, to pozostaje mu liczyć na pomocnych współpasażerów. Na przystankach brak jakiejkolwiek informacji, w tramwajach podobnie (nie wierze, żeby w autobusach było inaczej). W końcu ryza lub dwie papieru to potężne koszty.
W praktyce większość osób i tak bilet skasowała (zwłaszcza w ciągle popularnych kasownikach „dziurkaczach”).

Dzień bez samochodu jest? Jest.
Darmowa komunikacja miejska jest? Jest.
Kasa z biletów jest? Jest.
Wilk syty i owca cała…

Ten wpis został opublikowany w kategorii life i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Dzień bez samochodu we Wrocławiu…

  1. Justyna pisze:

    no właśnie też mnie wczoraj zastanawiało, czy to aby prawda z tym dniem ‚bez biletu’. mnie uświadomiła pani w osiedlowym sklepiku.

    natomiast zastanawia mnie też, czy tak samo było w innych miastach?

  2. Pingback: Dzień bez samochodu, Wrocław 2010 « Carno's blog

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s