ondemand

Przy okazji ostatnich obserwacji dotyczących wpływu ustawień governora na wydajność flasha, zainteresowałem się odrobinę bardziej możliwymi trybami pracy governora. Poczytałem sobie troche, potestowałem i doszedłem do wniosku, że od domyślnego ondemand wolałbym conservative.

Skonfigurowałem sobie odpowiednio cpufreq, poustawiałem na wszelki wypadek co trzeba w gnome-power-manager i zadowolony zrobiłem reboot. Wśród komunikatów na starcie, informacja o tym, że cpufreq ustawił tryb conservative. Sukces? Nic z tych rzeczy. Po chwili używania systemu governor znów ustawiony był na tryb ondemand.

Chwila spędzona z wujkiem google i brak pomysłów odnośnie przyczyny takiego, a nie innego zachowania (przynajmniej dzięki temu odkryłem, że xfce ma swój odpowiednik gnome-power-manager’a, wg mnie zdecydowanie przyjemniejszego w użyciu xfce4-power-manager’a).

Dopiero ten post na forum ubuntu.pl naprowadza mnie na przyczynę moich problemów. Otóż ktoś bardzo pomysłowy (ciekaw jestem czy to wymysł developerów *buntu czy inne dystrybucje też mają taki bajer) do skryptów w /etc/init.d dorzucił skrypt o wszystko mówiącej nazwie ondemand. Co takiego on robi? Przestawia on governora na ondemand, ignorując oczywiście ewentualne ustawienia cpufreq.

Oczywiście wyłączenie dziadostwa rozwiązało problem.

Ten wpis został opublikowany w kategorii techblog?! i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s